
Octave One jako tytuł tej biografii to tylko hasło do większego tematu jakim są bracia Burden z Detroit. Bez wątpliwości ich działalność stanowi ewenement wśród twórców techno bo gdzie jeszcze można znaleźć pięciu braci wspólnie w domu nagrywających muzykę, prowadzących labele, witryny internetowe. Lenny, Lawrence, Lynell, Lance i Lorne może nie są tak widoczni i znani jak niektóre "gwiazdy" z Detroit ale ich ponad dziesięcioletnia działalność jest bardzo szeroka i ma duże znaczenie.
Już od samego dzieciństwa bracia wykazywali zainteresowania muzyczne, grali na pianinie, Lynell na klarnecie, Lawrence na saksofonie, trąbce, Lenny na perkusji. Gdy trzech najstarszych braci chodziło do szkoły średniej poznali rodzącą się muzykę elektroniczną. Radiowe sety Jeffa Millsa i kilku innych weteranów bardzo na nich wpłynęły. Lenny i Lawrence pojawiali się na różnych imprezach gdzie pomagali przy ich organizacji, pojawiali się również w legendarnym Music Instytute oraz wspomagali przy organizacji występy Boba Jamesa - jazzowego pianisty.

W 1989 roku za pożyczone od wujka 500 dolarów założyli własny label - 430 West i wreszcie mogli zająć się tym co ich najbardziej interesowało. Początkowo nagrywali głównie wspólnie z innymi artystami Jay Denhamem, Anthony (Shake) Shakirem czy Carlem Craigiem. Pierwszym ich własnym nagraniem był "I Believe" (label Transmat). Nawet nie zdawali sobie sprawy z popularności "I Believe" w Europie ponieważ w Detroit ta muzyka miała nikłe zainteresowanie i dopiero zaproszenie do brytyjskiego programu telewizyjnego uświadomiła im, że odnieśli sukces. W tym momencie mogli przenieść swoje studio do nowej siedziby, od której adresu pochodzi nazwa ich labela. Teraz znaleźli nowe kontakty z dystrybutorami, dj'ami i muzykami, gromadzili różnorodny sprzęt zdobywany z wielu źródeł. Burdenowie rozwijali również swoją wiedzę i umiejętności muzyczne - wraz z pierwszym użyciem samplera pojawił się projekt Octave One a potem kolejny - Random Noise Generation. Wtedy powstał utwór "Falling In Dub" - znowu sukces w Europie bo stał się on motywem Love Parade w 1991 roku. W 1993 roku wspomogli finansowo i pomysłami dystrybucyjny kolektyw Submerge - dzisiaj skupiający około 40 labeli. Pod skrzydłami braci Burden rozwijało się wiele młodych talentów z Detroit, którzy zawsze mogli liczyć na ich pomoc, rozpoczął działalność również drugi label - Direct Beat.

Po kilku latach label i studio przeniosło się do domu rodziców Burdenów przekształcając połowę budynku w składnice płyt i sprzętu muzycznego. Pod koniec lat 90-tych bracia postanowili skupić się bardziej na własnej działalności. Octave One - "The Collective" podsumowująca aktywność grupy to świetna płyta z muzyką może nie bezpośrednio skierowaną na klubowy parkiet ale dosyć motoryczną, ciepłą, melodyjną chociaż chwilami z mocniejszymi i mroczniejszymi elementami oraz dużą głębią. Bardziej klubowe zacięcie ma muzyka R.N.D. Doskonały kompilacyjny album "Links In The Chain" zbiera utwory nagrywane przez dziewięć lat. Rytmika jest mocniejsza, motoryczna i bardziej zdecydowana ale dźwięki nadal abstrakcyjne. Jest tu klasyk "Falling In Dub" z charakterystycznym samplowanym wokalem oraz również wokalny ale świeższy tribalowy "My Soul". Kończący płytę "We Can Survive" to już naprawde ostra i bardzo energetyczna jazda. Są to jedne z najlepszych płyt jaki kiedykolwiek powstały w Detroit.

W 1999 roku w ramach Detroit Electronic Music Festival i 10-tej rocznicy istnienia 430 West pierwszy raz wystąpili jako kolektyw live. Cały festiwal wypad nadspodziewanie dobrze bo prawdopodobnie przewinęło się tam ponad milion osób.
Działalność rodziny Burdenów ciągle rozszerza się. Ich muzyka trafia do filmu "Groove" oraz na soundtrack do gry komputerowej "Smuggler's Run 2", świeżą krew wnosi również nowe pokolenie - najmłodszy z braci. Lorne dorastający już wśród muzyki techno, co może wydać się zaskakujące debiutował jako współproducent w wieku 12 lat pomagając starszym braciom przy Random Noise Generation "Last Campaign". W 1999 roku czyli jako 15-latkowi udało mu się nagrać własną EP'kę jako Munchman a potem Kaotic Spacial Rhythms. Następnie uczestniczył przy remiksie UR kawałka Kraftwerk - "Expo 2000" oraz występował live wspólnie z dj Di'jital'em jako Direct Beat Assassion podczas festiwalu DEMF. Oczywiście nadal działa w projektach pozostałych braci jako Octave One czy R.N.D. w tym również przy kolejny sukcesie - utworze "Blackwater", który podbił housowe parkiety na całym świecie.
Dzisiaj bracia Burden stanowią doskonale uzupełniający się kolektyw. Lawrence, najbardziej widoczny, jest dj'em oraz działa jako Octave One i R.N.D., Lenny zajmuje się sprzętem komputerowym i muzycznym, Lynell jest dj'em i producentem, Lance jest grafikiem, zajmuje się stronami internetowymi labeli oraz oficyny Submerge, projektuje okładki a Lorne to dj oraz producent.
Tak zgrana, kreatywna drużyna na pewno jeszcze nieraz zaskoczy dobrą muzyką, zapowiedzi kolejnych płyt zawsze można odnaleźć w internecie.