
Holy Ghost to najlepszy live-act wytwórni Tresor, a każdy ich występ na żywo to wielkie wydarzenie. Grupę tworzą Leon Thompson, Gary i Greg Griffith. Holy Ghost został założony w 1989r. w Londynie w celu wydawania muzyki tanecznej. Początkowo Griffith i Thompson pracowali w małych studiach gdzie tworzyli muzykę elektroniczną. Ich pierwszy singiel to "The World". Następnie założyli własną wytwórnię, która także nazywała się Holy Ghost. Jej nakładem wydali 10 EPek (czasami ich single były podpisane jako Saucer Crew oraz Ouija Board), na których eksperymentowali z najróżniejszymi gatunkami muzyki (trance, hardcore, breakbeat, funk). Wkrótce zdobyli rozgłos wśród undergoundowych artystów a ich "Falling Into Love" i "Mad Monks On Zinc" stały się przebojami klubowymi w Anglii.
Gdy po trzyletniej nieobecności wydawało się, że wszyscy zapomną o Holy Ghost w 1996r. grupa wydała album "The Mind Control Of Candy Jones" dla niemieckiej wytwórni Tresor. Jest to 8 utworów mrocznego i undergoundowego techno/minimalu. Każdy jest oparty na perfekcyjnej rytmice i nieustannie powtarzanym hipnotycznym motywie dźwiękowym. Najlepszym określeniem tej muzyki jestc "trance" jednak nie chodzi tu o nazwę gatunku muzycznego ale o skutek jaki utwory Holy Ghost wywołują u słuchacza. Cała oprawa płyty wiąże się z aferami spiskowymi, działalnością szpiegowską i eksperymentami z psychiką. Siła oddziaływania tej muzyki spowodowała, że takie kawałki jak "MK Ultra", "Zombie Assasin", "Art Lukm" czy "Manchurian Candidate" stały się klubowymi hitami często miksowanymi przez DJ'ów grających mocne techno. Sukces albumu spowodował, że w krótkim czasie wydano dwie EPki.

Szczególnie ciekawa jest druga z nich "Electra Spectre", na której znajdują się "Z.O.P.E." i "Spinoza" -utwory robiące niesamowite wrażenie podczas imprez techno, po prostu totalna zagłada.
Kolejna płyta Holy Ghost -"The Art Lukm Suite" kontynuuje temat afer szpiegowskich skandali politycznych i kontroli umysłu. Poszczególne utwory są połączone perfekcyjnym miksem lub wypowiedziami Griffitha, które kojarzą się z przemowami na zebraniach jakiejś sekty. Pierwsza przemowa kończy się zdaniem "My name is Art Lukm and I'm a good man" a po niej pojawia się najbardziej wybuchowy i masakrujący utwór "Hand of God". Kolejne kawałki to zbór doskonałych, szybkich, bardzo klubowych minimali doprowadzających słuchacza do transu. Jest to doskonała płyta dla wszystkich, którzy lubią mocną taneczną muzykę.
Holy Ghost słynie ze swoich live-actów. Nie jest to tylko granie muzyki na żywo ale prawdziwy spektakl. Artyści przywożą ze sobą specjalną dekorację i podczas gdy słychać minimalistyczne, transowe dźwięki oni przeprowadzają performance. Przebierają się za tajnych agentów, siedzą na krzesłach eletrycznych jako skazańcy, używają pistoletów...

Holy Ghost na żywo to wydarzenie, którego nie można zapomnieć. Jeden z występów grupy został nagrany a następnie wydany jako singiel przez Tresor Records.
W 1999r. Holy Ghost wydało jeszcze EPke "Twister" dla Superstition Records. Zapowiedzią ich następnego albumu jest singiel "The Jesus Nut" (Tresor) oraz kolejna trasa po klubach Europy.