
CJ Bolland urodził się w 1971r. w Yorkshire (Anglia) ale od trzeciego roku życia mieszka w Belgii. Już w młodości był otoczony muzyką, przebywając w lokalnym klubie, w którym jego matka była dj'em. Dorastał słuchając Jean Michel Jarre'a (zwłaszcza "Oxygene"), Front 242 i The Neon Judgement. Pod koniec lat 80-tych, gdy nastąpił rozwój muzyki house i techno odnalazł swoją prawdziwą pasję. Wkrótce kupił sampler i nagrał pierwsze eksperymentalne utwory, które z pomocą przyjaciela perkusisty udało się udostępnić w Belgijskich pirackich stacjach radiowych. Następnie swoje nagrania demo rozsyłał do różnych wytwórni aż otrzymał odpowiedź od R&S. Label R&S był na początku lat 90-tych jednym z centrów muzyki tanecznej w Europie. Tutaj nagrywali Joey Beltram, Dave Angel, Aphex Twin i wielu innych. Pierwszym utworem Bollanda był "Look Into My Eyes" podpisany pseudonimem The Projects. Kolejne nagrania CJ wydawał pod pseudonimami Pulse, Space Opera i Ravesignal ale rozgłos poza Belgią przyniósł dopiero utwór "Horsepower", posiadający bardzo ciekawą rytmikę określaną jako "galopującą", która wykracza poza tradycyjny standard 4/4.

W 1992r. R&S wydała debiutancki album Bollanda -"4th Sign". Przy nagraniu płyty współpracował z nim dawny przyjaciel Cisco, który niedługo potem zaczął działać w grupie The Advent. Najbardziej znanym kawałkiem z tej płyty jest "Mantra" -dzisiaj jeden z klasyków trance. Pozostałe utwory w większości opierają sie na bardzo mocnym i prostym hardcorowym beacie. Delikatniejszy jest tylko świetny "Camargue" oparty na zapętlonych elektronicznych dźwiękach uzupełnionych przestrzenią syntetycznych instrumentów strunowych. Po sukcesie "4th Sign" CJ stał się na tyle znany, że mógł wykonać remiksy dla takich artystów jak The Prodigy, Orbital, Baby Ford, Tori Amos i Sven Vath.

Następnym krokiem muzyka był singiel "Neural Paradox", który zapowiadał kolejny album "Electronic Highway" (1995r. R&S Records). Tym razem wszystkie utwory mają połamany rytm. Pierwsze kawałki "Tower Of Naphtali", "Con Spirito" i "Nec Plus Ultra" są dosyć spokojne a transowe i elektroniczne dźwięki dodaja im prawie monumentalnego charakteru (zwłaszcza "Con Spirito") i wywołuja niesamowite wrażenie. Dalsze utwory też mają przestrzenne dźwięki ale połamane beaty pędzą już bardzo szybko trochę zwalniając dopiero w kończącym płytę "Drum Tower".

Kolejna płyta "The Analogue Theatre" przynosi Bollandowi znacznie większy sukces (zwłaszcza komercyjny) niż pozostałe. Nowy materiał jest mieszanką bardzo różnorodnych gatunków muzyki. Słychać tu echa nagrań The Prodigy, Orbitala a nawet Jean Michael Jarra. Tym razem między połamanymi rytmamy jest sporo dźwięków z syntezatorów i często słychać sample wokalne. Wszystko jest dosyć łatwe w odbiorze, przez co jeden z utworów -"Sugar Is Sweeter" stał się dosyć znanym hitem. Są tu też 2 kawałki z beatem 4/4 -bardzo szybki "Cunterpoint" i klubowy "The Prophet". Tytuł "The Prophet" został

zainspirowany filmem "The Last Temptation of Christ" a sam utwór zawiera sample z tego filmu. Rozpoczyna się przemową po której pojawia się mocny beat, potem wchodzą syntezatory, chwila przerwy a natępnie wszystko uderza z niesamowitą siłą i intensywnością. Sam Bolland tworząc "The Prophet", powiedział, że chciał wten sposób spowodować, że tłum klubowiczów eksploduje. Do tego nagrania powstał teledysk, w którym jest pełno ognia, eksplozji i płomieni co doskonale oddaje charakter tej muzyki.
Płyty przyniosły Bollandowi tak dużą popularność, że jego muzyka znalazła się w ścieżce dźwiękowej jednej z części filmu z serii James Bond, następnie gry komputerowej Ghost In The Shell i ostatnio filmu Human Traffic.