Chicks On Speed pojawiają się wszędzie, w TV, magazynach muzycznych, o modzie czy popkulturze.
Nie ograniczają się tylko do muzyki tak samo jak pop, którego są częścią. Jeśli już w coś się angażują to z całą energią, obojętnie czy to muzyka, czy performance, czy moda, czy video, czy też grafika. Wszystko, co jest spełnieniem ich marzeń jest dla nich równie ważne. Robią muzykę, prowadzą sklep internetowy, wytwórnię muzyczną, projektują grafikę dla magazynów, okładki płyt i własną odzież, występują live, grają w teatrach, prowadzą show w radio a nawet piszą książki. Zakres ich działalności jest nieograniczony.
Chicks On Speed to trzy laski: Kiki Moorse, Melissa Logan i Alex Murray-Leslie. Poznały się w Monachium w School of Art. Melissa pochodzi z Nowego Jorku, przyjechała do Niemiec w 1993 roku studiować malarstwo. Alex przybyła z Sydney w 1992 roku, również na studia. Kiki to rodowita Monachijka, pracowała jako stylistka dla magazynu Miss Vogue. Ponieważ studia były bardzo nudne a cała ta poważna szuka i artyzm sztuczne i ramowe, więc razem organizowały w szkole cotygodniowe nielegalne imprezy jako Seppi Bar. Zaczynały jako grupa artystyczna a właściwie multimedialny projekt pod nazwą The Box Set. Swoją działalnością coraz bardziej zbliżały się do muzyki, która była elementem ich prezentacji. Poznawały kolejnych producentów, są odpowiedzialne za kilka projektów okładek do płyt. Zainteresowała je także scena techno, a zwłaszcza to co robili Dj Hell i DMX Crew. Oczywiście pojawiły się też na niejednej imprezie, w tym w znanym klubie Ultraschall.
Ich debiutem muzycznym była przeróbka Euro-wave'owego klasyka The Normal - "Warm Leatherette", którą wykonały razem z Dj Hellem. Kawałek wydany dla własnego labela Go okazał się niezłym hitem. Label Go został zaplanowany na wydanie 10 tytułów z najróżniejszymi gatunkami muzyki. Pracowały także z Patrickiem Pulsingerem, Christopher Just'em i Kreidlerem.
Pierwsze produkcje muzyczne, określane przez same autorki jako "fake music", zostały zebrane na płytce "Un-releases" wydanej w papierowych kopertach w Niemczech w ilości 1000 kopii. Potem materiał ukazał się ponownie jako "The Re-Releases of the Un-Releases". Była to muzyka elektroniczna ale w ostro punkowej wersji, cięka do słuchania bo sama forma była mocno eksperymentalna. 33 kawałki nie powiązane ze sobą zostały przetworzone przez Wiedeńskich artystów Gerharda Potuznika i Ramona Bauera zawierały poza muzyką wywiady, jingle i inne przypadkowe dźwięki.
Dziewczyny mają bardzo nietypowe podejście do tego, czym dla nich jest bycie muzykami. Nie pasuje im poważne traktowanie tego, że jest się "kimś" robiąc muzykę. Dlatego bardzo często pracują z różnymi osobami a kolejne kawałki często są wynikiem krótkich eksperymentów. Znane też są z ciekawego podejścia do występów live - zdarza się, że po prostu używają MiniDisców a jedynym momentem grania "live" jest wciśnięcie na odtwarzaczu przycisku PLAY.
Poważnym krokiem w muzycznym dorobku CoS był album "Will Save Us All" wyprodukowany i współtworzony m.in. przez Floriana Heckera, Ramona Bauera i Gerharda Potuznika, związanych z elektronicznymi wytwórniami Mego i Cheap.
Muzycznie jest to mieszanka najróżniejszych elementów New Wave, punk, disco, pop, digital hardcore, electro i innej, szeroko pojętej elektroniki. Jest to kompilacja ich wcześniejszych nagrań z zupełnie nowymi. Pojawią się bardzo wiele coverów starych hitów. Dziewczyny wychodzą z założenia, że szkoda marnować czas na tworzenie czegoś zupełnie nowego skoro łatwiej wykorzystać stary materiał do nowych celów. Poza "Warm Leatherette" są jeszcze B-52s - "Give Me Back My Man", Delta 5 - "Mind Your Own Business" i Normal - "Warm Leatherette". Muzykę uzupełnia wiele wokalnych wstawek, raczej nie śpiewanych tylko deklamowanych lub wykrzyczanych, a ich tematyką jest moda, kasa, showbusines i wszystko co związane z popkulturą oraz stylem życia. Dziewczyny kpią z tego i robią to bardzo dobrze. Świat, z którego śmieją się połknął ich przynętę bo same zaczęły pojawiać się w kanałach muzycznych, magazynach. Ich hit "Kaltes Klares Wasser" w 2001 był na szczytach niemieckich listach przebojów a video bardzo często krążyło na MTV i VIVA. Styl CoS został zauważony i nawet został uznany za coś "cool". Papierowe, jednorazowe ubrania i inne gadgety, które wykonywały były kupowane przez fanów. Z niektórymi wiążą się ciekawe historie, np. "!the fake t-shirt" stworzyły po tym jak magazyn The Face ocenzurował jedną z ich wydrukowanych grafik.
Na pewno w ich działalności jest sporo wspólnego z nurtem punk ale z jedną zasadniczą różnicą. Nie walczą z czymś chcąc to zniszczyć. Po prostu promują własną wersję kultury, która ma chociaż częściowo zastąpić to co im się nie podoba. Przy okazji oczywiście naśmiewają się z tej całej machiny pop kultury i wytykają jej słabości ale robią to na tyle sprytnie i dobrze, że ta machina zwróciła na nie wagę jako na ciekawe i fascynujące zjawisko. I o to im chodziło bo co w tym złego, że ich teledyski pojawiają się w MTV skoro to są dobre teledyski. Jak same przyznają chcą zmienić przemysł muzyczny tak, aby nie był on dla biznesu ale dla muzyki.
Oczywiście dobre przyjęcie muzyki wiązało się także z masą występów na całym świecie, na największych festiwalach tanecznych i elektronicznych, w tym Loveparade w Berlinie i Sonar w Barcelonie. Mimo coraz większego zaangażowania we własną muzykę nie zrezygnowały z innych rodzajów aktywności artystycznej. Przykładem może być projekt "Monsters" czyli instalacje z dużymi obrazami wyobrażeń potworów. Ich ożywieniem dźwiękami zajęli się artyści z Mego i Cheap a galeria krążyła po wielu różnych miastach. Chicksy angażują się też w inne nietypowe działania, jak walka z systemem kapitalistycznym poprzez promowanie wymiany towar za towar. Same zaoferowały na wymianę swoje osobiste rzeczy w tym nawet paszport Melissy.
Są otwarte na wszelką interesującą aktywność i uwielbiają współpracować z różnymi ludźmi. Kreatywność jest dla nich najważniejsza. Muzycznie też nie zamykają się w określonych szufladkach. Dlatego uważają, że Berlin jest o wiele ciekawszym miejscem niż np. Londyn gdzie często liczy się tylko jeden trend. Niemiecka elektronika i kluby są pod tym względem jednymi z najbardziej otwartych na świecie.
Kolejną ciekawym przedsięwzięciem Chicks On Speed jest ich internetowy sklep Chix-Shop. Już podczas ich występów live fani starali się za wszelką cenę zdobyć coś z ich osobistych przedmiotów lub dekoracji więc pewnie stąd pomysł na ten "sklep". Co tam mozna kupić? Hmmm, chyba najlepiej wyjaśniają to same dziewczyny mówiąc, że potrafią sprzedać wszystko. Jeśli ktoś jest zainteresowany np. ponad trzymetrowym nadmuchiwanym "Cyckowym Potworem" za 7000 euro, miniaturową torbą na zakupy, zdecydowanie za małą, żeby coś w niej umieścić, lub szalem, który nie nadaje się do niczego to polecam zajrzeć na http://sellout.chicksonspeed.com/
Na jednym albumie nie kończy się muzyczna działalność CoS.
Następny był singiel "Fashion Rules", zapowiadający kolejny album. Tutaj kolejna ciekawostka - fotografię na okładkę zrobił osobiście król mody Karl Lagerfeld. Numery wyprodukowali Tobi Neumann i Thies Mynther, wcześniej współpracujący z 2-Raumwohnungs, Goldenboy'em i Peaches. Remiks kawałka wykonał Alter Ego.
W 2003 pojawia się singiel "We Don't Play Guitars" nagrany razem z Peaches, zresztą postacią także bardzo wyrazistą. Efekt współpracy jest ciekawy. Jak zwykle forma jest niepoważna i jak najbardziej zabawna. Warto wspomnieć, że remiksy do tego wykonali Christopher Just (to człowiek od pamiętnego hiciora "I'm a Disco Dancer") i sam Cristian Vogel, co nie dziwi po wspólnej trasie koncertowej Chicks On Speed i Super_Collider. CoS pracują z Vogel'em nad jego kolejnym albumem' który ma się ukazać w 2004 roku.
Kawałek ten, teledysk pojawiający się w TV i nowa trasa koncertowa to promocja albumu "99 Cents". Na tą promocję składa się też nietypowy produkt - CoS wydały własną książkę "Chicks On Speed, It'S A Project!", co prawda dosyć drogą ale sprzedawaną ze sporym dodatkiem gadżetów.
99 centów to tylko tytuł nie cena płytki, a szkoda. Muzycznie ponownie jest masa surowych i niedopracowanych dźwięków ale czuć lepszą pracę studyjną (dla niektórych fanów może to być minus). Całość została nagrana w Berlinie. Znowu mamy covery kilku utworów, np. Tom Tom Club, Wordy Rappinghood. Płytkę w wersji CD wydał wielki potentat muzyczny - Virgin. Niestety ta wersja nie zawiera kawałka nagranego z Gonzalesem. Peaches i Gonzales (jedyny mężczyzna na tej płycie) to nie jedyne kolaboracje bo pojawiają się Miss Kittin, Le Tigre, Nicola z electro grupy Adult. Jest to mieszanka jak najbardziej wybuchowa z dużym potencjałem i bez wyznaczonych granic muzycznych.
To tyle na temat CoS. Biografia jest nieco chaotyczna ale wynika to z nadmiaru dostępnych materiałów i trudnej do ogarnięcia działalności dziewczyn.
you fashion people in your camouflage wear
you think you're really quite up there
but the fashions you wear aren't so cool
you really should go back, you're old school
and martine hides behind our stripes
the t-shirts yeah! that's what she likes
nicking off with logos at cartier
the grand mister d, or charly, some say
fashion is for fashion people
it's hard to be cool if you don't follow these rules
-
-
-
dress-up dummies for a little while
crashed the crash party in real chicks style
karl and his lens they like to watch
king of the thing
but we dont give ahhhhh...
gucci's got the monopoly
fifty handbags - thats victim's luxury
voguefied in 01, enough of this fake, it's said and done
fashion is...
bless your dress, you're out of style
you're a brainwash victim for a while
off with their heads is what we say
after marie antoinette it's the only way
you're a model and you walk the beat
they even told you what to eat
bacteria inbred in fashion schools
get out there now and break the rules
fashion is...
- Chicks On Speed: FASHION RULES
Dyskografia:
Chicks On Speed - The Un-Releases CD (Chicks On Speed, 2000)
Chicks On Speed - Chicks On Speed Will Save Us All 2LP/CD (Chicks On Speed, 2000)
Chicks On Speed - The Re-Releases of the Un-Releases CD (K, 2000)
Chicks On Speed - 99 Cents LP/CD (Chicks On Speed/Virgin, 2003)
DJ Hell with ChiCKs On Speed - Warm Leatherette (GO, 1998)
Mause with Chicks On Speed - Euro Trash Girl (GO, 1998)
DMX Krew/Chicks On Speed/The Boob Monster - Smash Metal (GO, 1999)
Chicks On Speed vs Pulsinger, Gaier/Reents - Mind Your Own Business (GO, 1999)
Chicks On Speed With Christopher Just Glamour Girl EP (GO, 1999)
Chicks On Speed - Kaltes Klares Wasser (GO/Monika, 2000)
V/VM split with Chicks On Speed - Arthur Whiskey 5 (Jonathon Whiskey/Norman, 2000)
Chicks on Speed - Chix 52 12"/mini-CD (Chicks On Speed, 2000)
Chicks On Speed - Euro Trash Girl 12" (K, 2000)
Malaria! vs. Chicks On Speed - Kaltes Klares Wasser - Disc One 12" (Superstar, 2001)
Malaria! vs. Chicks On Speed - Kaltes Klares Wasser - Disc Two 12" (Superstar, 2001)
Chicks on Speed / Kreidler - Sessions CDS/12" (Chicks On Speed, 2001)
Chicks on Speed - Fashion Rules 12" (Chicks On Speed, 2002)
Chicks on Speed & Peaches - We Don't Play Guitars (Chicks On Speed, 2003)
Chicksy miały też swój udział w nagraniach:
Artist Unknown - Errorist 12"/miniCD (Disko B, 2001)
DMX Krew - We Are DMX CD/LP (RepHlex, 1999)
DJ Hell - Munich Machine CD/2-LP (Disko B, 1998)
DJ Hell - This Is For You rmx 12" (Disko B, 1999)
David Carretta - Le Catalogue Electronic CD/2x12" (International Deejay Gigolos, 1999)
Club Telex Noise Ensemble - Just To Disturb You A Little Bit CDR (pHinnMilk, 2001)
GD Luxxe - Submission CD/LP (Breakin', 1999)
Die Goldene Zitronen - Dead School Hamburg CD (Cooking, 1998)
Die Goldenen Zitronen - Schafott zum Fahrstuhl (Buback, 2001)
Chris Korda & The Church Of Euthanasia - Six Billion Humans Can't Be Wrong LP/CD (International Deejay Gigolos, 1999)